02-02-2016, 00:00
Posiadanie pięknego ogrodu to marzenie niejednego z nas. Niemniej ogród wymaga pielęgnacji i ogromu pracy, by wyglądał pięknie i napawał dumą jego właściciela. Aby ułatwić sobie to zadanie, wielu ogrodników korzysta z nowoczesnych systemów nawadniania. Jednym z dobrych i skutecznych rozwiązań jest zraszacz ogrodowy. Czym jest? Na jakiej zasadzie działa? I jakie są korzyści z korzystania z niego? Postaram się w przystępny sposób wyjaśnić te zagadnienia.
Zraszacze ogrodowe – ich rodzaje oraz funkcje
Zraszacz ogrodowy to urządzenie, które bardzo ułatwia równomierne podlewanie roślin w ogrodzie. Mogą one występować w formie końcówek nakładanych na zakończenie zwykłego węża ogrodowego lub urządzeń stacjonarnych, które montuje się w określonym miejscu ogrodu na stałe. Wśród zraszaczy ogrodowych można wyróżnić zraszacze ręczne, przenośne zraszacze stacjonarne i zraszacze do instalacji nawadniających, czyli montowane na stałe.
Zraszacze ogrodowe – opis szczegółowy
Zraszacze ogrodowe ręczne to wspomniane wcześniej końcówki do montażu na wężu ogrodowym. Może to być dysza z regulacją strumienia lub pistolet, wygodniejszy w obsłudze. Pistolet posiada możliwość regulowania natężenia strumienia wody od lekkiej mgiełki po strumień punktowy.
Zraszacze stacjonarne są wygodniejsze w użytkowaniu, gdyż nie trzeba ich ciągle trzymać w rękach podczas podlewania roślin w ogrodzie. Wystarczy ustawić wąż z podłączoną końcówką w konkretnym miejscu ogrodu, a zraszacz podleje jego konkretny fragment. Wyróżnia się tu zraszacze oscylacyjne i wahadłowe, które podlewają powierzchnię w kształcie prostokąta, lub takie, które pozwolą nam podlać obszar w kształcie okręgu.
Zraszacze do instalacji nawadniającej są montowane na stałe i dobrze, by ich montażem zajął się profesjonalista. Do nawadniania krzewów i rabat używane są mikrozraszacze ogrodowe. Składają się ze szpilki wbijanej w ziemię oraz z głowicy rozpryskującej strumień wody. Z instalacją nawadniającą łączy się je poprzez cienkie wężyki przykryte cienką warstwą ziemi. Zasięg mikrozraszaczy jest raczej niewielki – od 1,5 do 4 metrów powierzchni. Ich dużą zaletą jest łatwość montażu, jak i demontażu, a ukryte między roślinami nie rzucają się w oczy. Tym samym nie psują wyglądu ogrodu i są dyskretne.
Do większych powierzchni i trawników używa się zraszaczy wynurzalnych. Umieszcza się je na równi z powierzchnią gruntu na stałe, a linie doprowadzające wodę ukrywa pod glebą. Tego typu zraszacze ogrodowe są ukryte, gdy się z nich nie korzysta, ale podczas używania wynurzają się pod wpływem ciśnienia wody. Dzięki temu trawnik nie jest zniszczony, można też go bezpiecznie kosić bez potrzeby każdorazowego demontażu zraszacza. Zraszacze wynurzalne mogą podlewać na powierzchni od 3 do nawet 10 metrów. Tańszą wersją są zraszacze niewynurzalne, niemniej coraz mniej osób z nich korzysta, gdyż są średnio wygodne i mogą psuć estetykę ogrodu czy trawnika. Ich zaletą jest natomiast dużo niższa cena niż zraszaczy wynurzalnych.
Jak widać, wybór zraszacza ogrodowego nie jest łatwy. Warto przy zakupie poprosić o pomoc profesjonalistę, który poleci nam najlepszy model dostosowany do naszych potrzeb
Komentarze