Budynek drewniany czy murowany? W roku 2019 eksperci przewidywali boom budownictwa drewnianego z uwagi na jego korzyści związane z energooszczędnością oraz niekwestionowaną ulgą dla środowiska w porównaniu z budownictwem „tradycyjnym” (murowanym). Niestety ceny drewna bardzo wzrosły w czasie pandemii COVID-19. Nie zmienia to podstawowego faktu – budownictwo drewniane jest ekologiczne, ponieważ drewno jest surowcem odnawialnym. Poniżej wskazujemy więcej korzyści z inwestowania w nowoczesne konstrukcje szkieletowe wspomagane technologiami i procesami sprzyjającymi środowisku.
Odkąd je ustanowiono, dopłaty do kredytów na domy energooszczędne i pasywne spędzają inwestorom sen z powiek. Przejście audytu energetycznego, od którego uzależnione jest przyznanie pieniędzy, bywa bardzo kłopotliwe. Nasz ekspert opowiada, jak z testami radzą sobie budynki z prefabrykatów.
Zieleń, drewno i akcenty roślinne, to brzmi jak przepis na przytulne wnętrze w naturalnym stylu, gdzie przyjemnie się odpoczywa i rozluźnia myśli. Taki właśnie jest projekt autorstwa pracowni architektonicznej O.S.A design, który zdobył wyróżnienie w konkursie Wnętrze Roku Pfleiderer.
Już ponad 50 tys. inwestycji zrealizowano dzięki dotacjom do systemów solarnych. Program dopłat do kolektorów jest organizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który ma jeszcze do rozdysponowania ponad 120 milionów złotych. Pieniądze wypłacane będą do końca 2015 roku.
23 lipca 2013 roku NFOŚiGW zmienił zasady przyznawania dotacji w ramach najpopularniejszego programu dopłat do kolektorów słonecznych. W opinii prawników zarówno treść zmian, jak i tryb ich dokonania są niezgodne z prawem.
1 października br. weszły w życie zmiany przepisów regulujących dopłaty do kredytów na systemy solarne. Teraz środki wyliczane są na podstawie powierzchni czynnej kolektora, a nie jak to było dotychczas powierzchni całkowitej (brutto).
Rządowy projekt „Mieszkanie dla Młodych”, który najprawdopodobniej ruszy w styczniu 2014 roku to dla deweloperów szansa na jeszcze lepsze wyniki sprzedaży. Jednocześnie, zaspokojenie potrzeb beneficjentów programu stanowić będzie dla branży niemałe wyzwanie.
W podpoznańskich Plewiskach powstaje dom pasywny, którego właściciel ma szansę jako pierwszy otrzymać dotację w wysokości 50 tys. zł w ramach programu dofinansowania budowy domów energooszczędnych prowadzonego przez NFOŚiGW. Za projekt i realizację 124 metrowego domu odpowiada firma BUILDgreen Design
Warunkiem uzyskania dopłaty do kredytu na budowę lub zakup domu energooszczędnego jest wysoki standard energetyczny budynku.
Pomimo spowolnienia gospodarczego inwestycje w ekologiczne systemy solarne wciąż mają się świetnie. Dotychczas z programu dopłat do kolektorów, organizowanego przez NFŚiOGW skorzystało już prawie 40 tysięcy wnioskodawców, którym wypłacono kwotę w łącznej wysokości 264 497 tys. zł., co przełożyło się na instalację kolektorów o łącznej powierzchni odpowiadającej 40 boiskom piłkarskim!
Decyzję o rozpoczęciu budowy własnego domu, motywuje wiele czynników: chęć niezależności, ucieczka od zgiełku miasta, plany założenia rodziny, uciążliwości życia w blokowisku. Wielu inwestorów szuka projektu niewielkiego domu, który byłby funkcjonalny, niedrogi w wykonaniu, a przy tym dawał możliwości rozwoju – w końcu jest to inwestycja na lata.
Rządowy program dopłat do kredytów na mieszkania energooszczędne wszedł w nowy etap. Banki mogą już występować o przyznanie dofinansowania. Pozytywna decyzja Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zależeć będzie jednak od weryfikacji założeń energetycznych budynku, a także osiągniętych później standardów.
Koszty ogrzewania pochłaniają dziś znaczną część budżetów gospodarstw domowych w całej Europie.
Z początkiem roku uruchomiony został program dopłat do kredytów na budowę domów energooszczędnych. Inwestor, który zdecyduje się na budowę lub kupno domu pasywnego będzie mógł wnioskować o 50 tys. zł dotacji. W przypadku domu energooszczędnego otrzyma 30 tys. zł.
Perspektywa otrzymania dopłat do energooszczędnych rozwiązań w budownictwie z pewnością jest nęcąca, ale jednocześnie skłania do analizy realnych kosztów.