Sytuacja w budownictwie przemysłowym w ubiegłym roku w Polsce była dobra.
Odpowiednia pielęgnacja to termin, który nie dotyczy wyłącznie sfery beauty. Doskonale wiemy, że aby nasza skóra była w dobrej kondycji musimy stosować odpowiednie zabiegi dobrze dobrane pod nasze indywidualne potrzeby. Nie inaczej sytuacja ma się z drewnianą podłogą. Aby na lata zachować jej właściwości należy poddawać ją regularnej i dedykowanej konserwacji.
Nowoczesne budynki projektuje się z myślą o efektywności energetycznej, stabilności systemów oraz długim cyklu życia. W tym kontekście izolacja techniczna nie jest dodatkiem wykonawczym, lecz standardem inżynierskim. Odpowiada nie tylko za ograniczenie strat energii, ale również za bezpieczeństwo i przewidywalność pracy instalacji.
Ubiegły tydzień był bogaty w wydarzenia makroekonomiczne: Główny Urząd Statystyczny podał dane dotyczące inflacji, produkcji oraz bezrobocia. Inflacja jest coraz wyższa, dlatego że w styczniu ceny towarów i usług wzrosły do 3,8% w skali roku. Dla porównania, w grudniu inflacja wyniosła 3,1%, natomiast moja prognoza na styczeń przewidywała 3,3%. Z kolei, wskaźnik cen produkcji sprzedanej przemysłu (PPI), który stanowi swoiste odzwierciedlenie przyszłych tendencji inflacji był na poziomie 6,2% w porównaniu z 6,1% w grudniu 2010.
Podczas gdy w instytucjach, rządach i w instytutach badań rynkowych panują w miarę optymistyczne nastroje, rzeczywistość na większości ważnych rynków Roto wygląda od połowy 2012 r. zupełnie inaczej. W 2013 r. należy obawiać się nawet znacznej recesji. Dlatego Grupa Roto musi nastawić się na „mocny wiatr przeciwny”. Jest na tę okoliczność nawet dobrze przygotowana i liczy na to, że uda jej się utrzymać dotychczasowy, pozytywny kurs rozwoju.
Sytuacja na rynku materiałów budowlanych i wykończeniowych bardzo różni się od tej sprzed pandemii. Brakuje niemal wszystkich komponentów, ale szczególnie dotkliwy jest niedobór stali, niezbędnej na wielu etapach budowy. Wpływa to na gotowość do podejmowania inwestycji, jej koszty oraz relacje między inwestorami a wykonawcami. Mimo trudności, jakie stwarza sytuacja, widać jej pozytywne strony. Inwestorzy i wykonawcy przekonują się do ponownego wykorzystania materiałów budowlanych, przy zachowaniu wysokiej jakości inwestycji.
Budować czy nie budować? Oto jest pytanie! Wzrost cen i niestabilna sytuacja na rynku powodują, że weryfikujemy dotychczasowe plany dotyczące budowy lub remontu domu. Z drugiej strony nie chcemy już odkładać inwestycji we własne „cztery kąty” na później. Ważne więc, żeby przygotować dobry plan działania i wybrać odpowiednie rozwiązania.
Zmiany metod naliczania stawek, nienajlepsza sytuacja gospodarcza, wysokie ceny prądu i paliwa to jedne z czynników powodujących wzrost opłat za gospodarowanie odpadami.
Według ostatnich wyliczeń ceny materiałów budowlanych spadają już kolejny miesiąc z rzędu. Niekoniecznie mamy jednak do czynienia ze stałym trendem. Może być to korekta, spowodowana nadmiernym wywindowaniem cen w ubiegłym roku. Pojawia się również pytanie, jak na to wszystko wpłynie nowy program mieszkaniowy, proponowany przez rząd.
Koniec roku to tradycyjnie okres podsumowań oraz przewidywania scenariuszy rozwoju sytuacji rynkowej. Co Pana zdaniem może czekać rynek nieruchomości w 2011 roku?
W dynamicznie zmieniającym się otoczeniu gospodarczym wybór odpowiedniego partnera do realizacji inwestycji ma kluczowe znaczenie dla sukcesu przedsięwzięcia. Jedną z firm, która od dekad buduje swoją renomę w oparciu o doświadczenie, kompetencje i kompleksowe podejście do projektów, jest PROCHEM. To organizacja, która łączy tradycję z nowoczesnością, oferując inwestorom pełne wsparcie na każdym etapie realizacji projektu.
7 listopada br. w Warszawie odbyła się 21. edycja konferencji Monitoring Rynku Budowlanego. Wydarzenie było zorganizowane przez ASM i Polską Izbę Przemysłowo-Handlową Budownictwa pod honorowym patronatem Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju.
Budownictwo to jedna z najbardziej zadłużonych branż w polskiej gospodarce. Jak wynika z danych KRD, łączny dług tego sektora we wrześniu ubiegłego roku wynosił już blisko 1,8 mld zł[1]. Co gorsza, bieżąca sytuacja na rynku nie zapowiada poprawy. Zagrożeni niewypłacalnością przedsiębiorcy budowlani muszą więc szukać nowych sposobów na oszczędności, które ochronią ich biznesy przed upadłością. Z pomocą przychodzi cyfryzacja i nowe technologie.
Sytuacja na rynku nieruchomości zmienia się nieustannie. Po trudnym i niepewnym 2020 roku przyszedł czas zmian na lepsze. Okazuje się, że Polacy coraz częściej decydują się na zakup mieszkania, które nie jest zlokalizowane w stolicy, a branża budowlana nie może narzekać na brak zleceń.
Grupa Śnieżka wypracowała w I kwartale 2025 roku 172,2 mln zł przychodów ze sprzedaży, niemal tyle samo co w analogicznym okresie roku poprzedniego. W raportowanym kwartale wynik EBITDA wyniósł 26,6 mln zł wobec 26,3 mln zł rok wcześniej, natomiast zysk netto osiągnął 10,8 mln zł w porównaniu z 10,6 mln zł w I kwartale 2024 roku.