Magazyny energii stają się dziś strategicznym elementem nowoczesnych instalacji fotowoltaicznych. Dlaczego? Ponieważ zapewniają gospodarstwom domowym większą niezależność energetyczną oraz realne oszczędności. Jak wybrać odpowiednie urządzenie, zainstalować je i optymalnie wykorzystać jego potencjał, wyjaśnia ekspert Solplanet.
Awarie elektryczne, choć już nie tak częste, jak kilkadziesiąt lat temu, ciągle się zdarzają i zaskakują domowników oraz przedsiębiorców. Wyłączenie prądu generuje wiele problemów w gospodarstwach domowych, sklepach oraz firmach – szczególnie w przypadku centralnego ogrzewania lub przechowywaniu jedzenia.
Energia, która jeszcze niedawno była przewidywalnym kosztem, dziś często decyduje o tym, czy firma utrzyma się na rynku. Z najnowszego raportu EFL wynika, że polskie przedsiębiorstwa coraz bardziej stawiają na niezależność energetyczną.
Zmiany metod naliczania stawek, nienajlepsza sytuacja gospodarcza, wysokie ceny prądu i paliwa to jedne z czynników powodujących wzrost opłat za gospodarowanie odpadami.
Energooszczędność to temat, który gości dziś na ustach całego świata. Zwracamy uwagę już nie tylko na wyłączanie światła po wyjściu z pomieszczeń czy odłączanie elektroniki od prądu – zmiany zachodzą znacznie szerzej i są zauważane w większości dziedzin naszego życia. Priorytetem staje się zielona mobilność, pozyskiwanie energii z odnawialnych źródeł czy wznoszenie budowli efektywnych energetycznie.
Na to, jak kształtują się ceny węgla, gazu i prądu nie mamy wpływu. Dom na zimę trzeba jednak ogrzać, co przy rosnących cenach energii może stanowić nie lada wyzwanie. Jak spalać mniej drogich paliw kopalnych i nie „puszczać pieniędzy z dymem”? Możemy postawić na energooszczędność i przede wszystkim zadbać o to, żeby jak najmniej cennego ciepła uciekało z budynku.
Pandemia, rosnąca inflacja i globalne problem z łańcuchem dostaw - to tylko niektóre z przeciwności z jakimi codziennie muszą mierzyć się polscy przedsiębiorcy. Firma Alians OZE razem z instytutem badawczym ARC zapytała właścicieli firm z jakich powodów decydują się na OZE, w tym fotowoltaikę. Okazało się, że najważniejszy czynnikiem jest uniezależnienie się od podwyżek cen prądu.
Dążenie do neutralności klimatycznej to dziś złoty standard w branży budowlanej. Wysokie wymagania w zakresie zmniejszenia zapotrzebowania budynków na energię oraz nacisk na wykorzystywanie zasobów odnawialnych wynikają nie tylko z troski o stan środowiska naturalnego, ale mają też uzasadnienie ekonomiczne, zwłaszcza w dobie wysokich cen prądu i surowców energetycznych. Nie dziwi więc zauważalny w ostatnich latach wzrost liczby budynków posiadających tzw. zielone certyfikaty, takie jak LEED, WELL czy BREEAM. Z czego wynika taki stan rzeczy oraz na jakie korzyści mogą liczyć osoby inwestujące w tego typu obiekty?
Nowoczesne, hybrydowe falowniki mogą całkowicie zmienić sposób, w jaki korzystamy z energii. Zamiast oddawać nadwyżki do sieci, możemy je przeznaczyć na własne potrzeby – na przykład podgrzewanie wody czy zasilanie innych urządzeń w domu. A gdy sieć zawiedzie? Falownik zadba o to, by prąd płynął dalej, zasilając obwody gwarantowane – nawet gdy sąsiedzi siedzą po ciemku. Energia jest tuż obok, wystarczy tylko wiedzieć, jak ją właściwie wykorzystać. To elastyczność, która zmienia zasady zarządzania energią – teraz to my decydujemy, jak i kiedy jej używać.
Popularność domowych instalacji fotowoltaicznych nie maleje. W ostatnim czasie rynek ten zdominowały rozwiązania hybrydowe uzupełniane o magazyn energii. Nie tylko dlatego że instalacja z magazynem daje większą niezależność energetyczną. Istotnym powodem jest także to, że dofinansowania w ramach programu Mój Prąd wymagają dziś inwestycji w magazyn energii. Jednak jak dodać magazyn do istniejącej już instalacji bez ponoszenia zbędnych kosztów i bez konieczności złożonych prac budowlanych? Rozwiązaniem jest AC coupling.
40-procentowy wzrost cen prądu wzbudził obawy wśród konsumentów oraz firm. Niestety, szybkiego powrotu do taniej energii prawdopodobnie nie będzie. Jak wskazują eksperci Eaton, najpierw potrzebna jest głęboka reforma systemu energetycznego w kierunku inteligentnych i rozproszonych mikrosieci. Przyjmowane dotąd rezolucje były zbyt słabe, aby zainicjować potrzebne zmiany. W 2022 roku potrzebne będzie znaczne przyspieszenie regulacji, zarówno na poziomie unijnym, jak i regionalnym.
Po kryzysie związanym z pandemią pojawiło się nowe zagrożenie. Masowy niedobór surowców, w tym szczególnie dotkliwy brak węgla i gazu powoduje rosnące koszty energii – ogrzewania oraz prądu. Eksperci ostrzegają, że problem nie zniknie, a nawet nasili się do końca roku. Z tego względu warto już teraz pomyśleć, w jaki sposób zabezpieczyć się zarówno przed wysokimi rachunkami, jak i zbliżającymi się niskimi temperaturami. Rozwiązaniem może być zadbanie o odpowiednią termoizolację domu. Dobre ocieplenie gwarantuje wiele korzyści m.in. wyraźne ograniczenie zapotrzebowania na energię i mniejsze koszty eksploatacji.
Właściciele instalacji fotowoltaicznych, które ucierpiały w czasie ubiegłorocznych powodzi, stanęli przed dylematem, czy zalana instalacja nadaje się do dalszego użytku. Podobne wątpliwości mogą mieć osoby, których falowniki, panele czy magazyny energii z różnych powodów miały dłuższy kontakt z wodą. Jak ciecze wpływają na działanie instalacji PV? Co zrobić, gdy urządzenia zamokną?
Firma Novus, obecna na rynku techniki zamocowań od 1945 roku, kolejny raz udowadnia, że innowacje mogą iść w parze z niezawodnością. Wprowadzając do oferty nowe modele zszywaczy akumulatorowych J-550 i J-551, producent postawił na pełną swobodę pracy, doskonały balans oraz ergonomię, które czynią codzienne zadania szybszymi i bardziej komfortowymi.
36°C na zewnątrz i około 25°C wewnątrz bez klimatyzacji? To możliwe, ale tylko w budynkach, które łączą dobrą izolację oraz skuteczną ochronę przeciwsłoneczną. Pomiary prowadzone w parku badawczym Baumit Viva pokazują, że to właśnie ona w dużej mierze decyduje o tym, czy dom latem stanie się komfortowym schronieniem, czy szybko zamieni się w nagrzaną pułapkę. To ważna informacja, ponieważ według IMGW lata 2015–2024 przyniosły w Polsce największą liczbę dni upalnych (powyżej 30°C) w historii pomiarów.