Podwyżka cen nowych mieszkań w ostatnich trzech miesiącach br. idzie w parze z kolejnym wzrostem sprzedaży na rynku pierwotnym.
Nad naszym rynkiem nieruchomości mieszkaniowych znów świeci słońce. Deweloperzy cieszą się, że kupujący wrócili na rynek – pod względem ilości sprzedanych mieszkań pierwsze kwartały 2014 roku dorównują rekordowym poziomom z lat 2007-2008.
Choć w mediach nie brakuje komunikatów, że ceny nieruchomości będą dalej spadać, kupno mieszkania lub domu już teraz, na 21. Edycji Targów Mieszkań i Domów jest dobrym pomysłem z co najmniej trzech powodów.
W pierwszych miesiącach tego roku zwiększyła się liczba rozpoczynanych projektów w deweloperskim i indywidualnym budownictwie mieszkaniowym. Nawet niezbyt korzystna aura nie przeszkodziła wzrostowi statystyk.
Rada Ministrów we wtorek 18 stycznia przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Podjęte decyzje mają duże znaczenie dla osób zainteresowanych rządowym programem Rodzina na swoim.
W czasie wakacji na rynku deweloperskim znajdziemy nie tylko sezonowe promocje, ale także znaczne upusty na mieszkania w ukończonych inwestycjach.
Spadające ceny i wzrost podaży używanych mieszkań świadczą o pogarszaniu się kondycji rynku wtórnego. Zyskuje rynek pierwotny, na którym sprzedaż stale rośnie.
W przeciwieństwie do mieszkań, działki budowlane nie tanieją. Ceny wywoławcze gruntów pod budowę wykazują nawet tendencję zwyżkową.
Budować dom, kupić od dewelopera, czy z rynku wtórnego? Takie pytanie zadaje sobie wiele osób, które zamierzają zainwestować w nieruchomość
Przy wyborze własnego domu Polacy coraz częściej kierują się zasadą „ciasne, ale własne”. Wybieramy nie za duże budynki, idąc jednak przy tym z duchem czasu – stawiamy na wykończenie w wyższym standardzie i nowoczesne systemy, które ułatwiają codzienne funkcjonowanie oraz poprawią komfort życia.