W Polsce żyją miliony ludzi, w milionach domów i mieszkań i nieskończoną liczbą różnych łazienek. Duże, średnie, małe, te z oknem czy wąskie – każda z nich jest wyjątkowa i każda pełni ważną rolę w codziennym życiu domowników. To w łazience rozpoczynamy i kończymy każdy dzień, wykonując codzienne czynności higieniczne, ale także oddajemy się chwilom relaksu i odprężenia.
Każdy dach, a w szczególności z ociepleniem, powinien być zabezpieczony przed kondensacją pary wodnej. Równie ważna jest ochrona przed wodą, która może przedostać się pod połać. Wilgoć w konstrukcji dachu potrafi wyrządzić niemałe szkody.
Wracamy do domu po pracy. Zamykamy za sobą drzwi, zostawiając na zewnątrz nieprzyjemny chłód. Zaparzamy ulubioną herbatę i rozkoszujemy się ciepłem… Aby taki przyjemny scenariusz mógł w pełni się zrealizować, niezbędnym elementem są właśnie dobrze dobrane drzwi zewnętrzne, które skutecznie chronią budynek przed stratami energii cieplnej. Czy w przypadku tego produktu atrakcyjny design może iść w parze z funkcjonalnością oraz bardzo dobrymi parametrami izolacyjności termicznej?
Zmiany zarówno technologiczne, jak i prawne, zmierzają w kierunku znacznego zwiększenia poziomu energooszczędności okien. Podczas gdy krajowe regulacje mówią jedynie o oknach w nowopowstających budynkach, organizacja Glass for Europe nakłania Komisję Europejską do pilnego uregulowania kwestii etykietowania okien podlegających wymianie w budynkach już istniejących.
Dach płaski to więcej niż zadaszenie – to przestrzeń, która otwiera drzwi do nowoczesnych rozwiązań, takich jak zielone tarasy, strefy wypoczynku czy instalacje fotowoltaiczne. Jednak za tym potencjałem kryje się wyzwanie: znalezienie odpowiedniej izolacji, która ochroni konstrukcję przed wilgocią, zapewni trwałość na dziesięciolecia i umożliwi realizację najbardziej wymagających projektów.
„Nie będziemy tam wchodzić, więc co za różnica” - myślisz sobie i nie poświęcasz więcej uwagi np. nieużytkowanemu poddaszu. Błąd. To tak, jakby na twoim ciepłym domu zagościł wielki bąbel wypełniony zimnym powietrzem, którego nie można się pozbyć.
Wraz z nadejściem 2014 roku wejdą w życie nowe, podwyższone wymagania dotyczące energooszczędności polskiego budownictwa. Zmiany w warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, wprowadzają siedmioletni plan obniżania dopuszczalnych parametrów izolacyjności termicznej między innymi dla ścian zewnętrznych i stolarki otworowej.
Nikt nie lubi, gdy we własnym domu lub mieszkaniu jest zimno. Co jednak jasne, również mało kto chce przepłacać za ogrzewanie pomieszczeń. Dlatego też większość Polaków szuka jak najbardziej opłacalnego sposobu na uzyskanie ciepła. Czy gaz może być w tym przypadku jednym z faworytów?
Wsparcie finansowe na docieplenie domu lub wymianę systemu ogrzewania polega na umorzeniu części zaciągniętego kredytu na termomodernizację przez Bank Gospodarstwa Krajowego.
Krok I – zanim odwiedzimy salon sprzedaży. Zakup stolarki do domu to inwestycja na długie lata. Dlatego przed podjęciem decyzji wnikliwie analizujemy i porównujemy dostępne oferty.
Nowoczesne okna drewniane wyróżniają się ciekawym wzornictwem i komfortem użytkowania. Są też trwałe i solidne - warto je więc montować w naszych domach i mieszkaniach.
Ciągle rosnące koszty energii powodują, że dla budujących nowe czy modernizujących stare domy coraz większe znaczenie ma izolacyjność cieplna drzwi zewnętrznych.
Optymalne parametry termiczne przegród, a co za tym idzie efektywność energetyczna całego budynku, zaczyna się od solidnych fundamentów. Dosłownie i w przenośni, bowiem brak lub niedostateczna ilość ocieplenia w przypadku ścian gruntowych może generować nawet 1/4 ogólnych strat ciepła z obiektu.
Stabilne ceny styropianu i przywrócenie programu „Czyste Powietrze” to dwie dobre wiadomości, które warto wziąć pod uwagę, jeśli zastanawiamy się nad przystąpieniem do prac termoizolacyjnych.
W Polsce zauważalny jest coraz większy rozwój technologii energooszczędnych i pasywnych. Budownictwo to powoli staje się standardem. Wynika to nie tylko z przepisów prawnych, ale również z potrzeb świadomych obywateli. Za niespełna osiem lat na rynku dostępne będą jedynie budynki o „niemal zerowym zużyciu energii”.