W dobie rekordowej inflacji i wysokich stóp procentowych Polacy przestali budować domy i kupować mieszkania. Rynek nieruchomości zwolnił, przez co coraz więcej firm budowlanych mierzy się dziś z brakiem zleceń. Jakby tego było mało, w branżę uderzają braki surowców oraz rekordowe ceny materiałów. Przedstawiciele sektora intensywnie szukają obszarów, w których mogą zoptymalizować koszty. Ekspert PlanRadar przekonuje, że znajdą je w cyfrowych technologiach.
Rosnący poziom ogólnoświatowej emisji dwutlenku węgla postawił nas w obliczu zagrożenia katastrofą klimatyczną. Z tego powodu wiele przedsiębiorstw za cel obrało zaradzenie globalnemu ociepleniu i szukanie sposobów na zachowanie równowagi między emisją a pochłanianiem gazów cieplarnianych.
O tym dlaczego opłaca się zostać dekarzem albo monterem stolarki oraz dlaczego integracja sektora edukacji budowlanej z biznesem jest niezbędna do życia obu opowiada Paweł Kołbon, Kierownik Centrum Szkoleń i Współpracy z Wykonawcami FAKRO, vice prezes Polskiej Izby Budownictwa, organizator II Kongresu Edukacji Budowlanej.
Zmiana klimatu doprowadziła już do zmian w ekosystemach lądowych, słodkowodnych i oceanicznych na skalę globalną, z wieloma skutkami oczywistymi w skali regionalnej i lokalnej.
100 największych firm budowlanych na świecie wygenerowało w roku obrotowym 2020 r. przychody przekraczające 1,511 bln USD, co stanowi wzrost o 3,7 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.
Transformacja branży budowlanej zmierza w kierunku zrównoważonego rozwoju.
Na rynku pracy pogłębiają się trudności z rekrutacją odpowiednich pracowników. W porównaniu do roku 2018 ilość profesji deficytowych, a więc takich, w których ofert pracy będzie więcej niż pracowników chętnych do jej podjęcia i spełniających kryteria rekrutacyjne wzrósł z 16% do 19%, a tendencja ta wciąż się pogłębia. Szczególne braki dotykają branżę budowlaną, w tym sektor stolarki otworowej.
Bieżące dane publikowane przez GUS wskazują, że prognozowana na początku roku poprawa koniunktury w sektorze budowlanym jest odczuwalna. Wzrosła produkcja budowlano-montażowa, a przedsiębiorcy z większym optymizmem spoglądają na ogólną sytuację gospodarczą.
Liczba nowych inwestycji w polskim sektorze medycznym stale rośnie. Każdego roku powstają nowoczesne obiekty, a te już wiekowe, poddawane są przebudowie i rewitalizacji. Jakościowa zmiana wynika głównie z konieczności dostosowywania polskich warunków do standardów europejskich.
Firmy z branży przemysłu, budownictwa i centrów danych przygotowują się na zmianę swoich źródeł energii – wynika z raportu Eaton. Co trzecia jest już w trakcie realizacji tego planu. Przedsiębiorstwa wciąż najczęściej korzystają z energii z sieci, ale w przyszłości na pierwsze miejsce wysuną się OZE. Czego trzeba, żeby tak się stało?
Wywiad z Ekspertem SAFEGE Polska
Czerpanie wiedzy od profesjonalistów z branży utrzymania czystości może doprowadzić do zdecydowanej poprawy standardów sprzątania w wielu obiektach (mieszkalnych, biurowych, sportowych, halach produkcyjnych czy magazynowych, placówkach medycznych). Dlatego zachęcamy do udziału w targach Cleaning Expo 2022 - zapewni on uczestnikom szereg korzyści mogących w istotny sposób ulepszyć funkcjonowanie i wizerunek firmy, a zdobyte informacje pozwolą dokonać znacznych oszczędności.
Sprawna akumulacja ciepła oraz chłodu to jeden z istotnych elementów powodzenia transformacji energetycznej, w którą włączyła się Polska. W przyszłości budynki będą czerpać ciepło i chłód z prądu pochodzącego z odnawialnych źródeł energii, a do tego potrzebne są magazyny.
Efektywność energetyczna budynków ma istotny wpływ na stan środowiska, nasze zdrowie i finanse. O ile nowe inwestycje powstają zgodnie z obowiązującymi przepisami i spełniają wymagania w tym zakresie, to w przypadku istniejących już obiektów wiele jest jeszcze do zrobienia.
Zmieniający się klimat nie tylko zagraża ludziom i środowisku, wywołując gwałtowne zjawiska pogodowe, ale również wpływa na to, gdzie będziemy mogli bezpiecznie mieszkać, przemieszczać się i pracować. Szacuje się, że do 2050 roku 70% ludzi będzie mieszkać w miastach. Tymczasem 60% infrastruktury potrzebnej dla przyszłych mieszkańców nie zostało jeszcze wybudowane. Dlatego planowana infrastruktura musi wytrzymała, odporna i bardziej przyjazna dla środowiska, aby zaspokoić potrzeby przyszłych mieszkańców i zmniejszyć wpływ na środowisko.