Marzysz o kominku ze względu na niepowtarzalną atmosferę i przytulny klimat, jaki tworzy migoczący w palenisku ogień? A czy wiesz, że dogrzewanie domu kominkiem ma także inne zalety?
Czujniki dymu oraz tlenku węgla przestają być dodatkiem, a stają się elementem obowiązkowego wyposażenia mieszkania. Od końca 2024 roku nowe budynki muszą być w nie wyposażone, a od 2030 roku ten sam wymóg obejmie wszystkie lokale mieszkalne w Polsce. To zmiana, która w praktyce dotyczy milionów właścicieli domów i mieszkań. Według danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej tylko w 2024 roku w budynkach mieszkalnych odnotowano blisko 30 tysięcy pożarów, a strażacy ponad 4 tysiące razy interweniowali w związku z emisją tlenku węgla. Nowe regulacje mają wprowadzić w polskich domach stały, powszechny standard wczesnego ostrzegania.
Na początku listopada firma TiM Kominki Sp. z o.o. wprowadziła na polski rynek nową markę z ofertą systemów kominowych. Promowanym hitem jest duńskie rozwiązanie Scancore - komin zbudowany na bazie wulkanicznego pumeksu.
Wybór odpowiedniego ogrzewania powinien nastąpić już na etapie projektowania domu, dzięki czemu właściciele domu unikną w przyszłości konieczności dokonywania kosztownych rewolucji w systemie centralnego ogrzewania czy wentylacji. Jeszcze do niedawna w polskich domach królowały tradycyjne piece węglowe bądź gazowe, będące podstawowym i jedynym źródłem ciepła w poszczególnych pomieszczeniach.
Współczesne kominki mogą swoim wyglądem przypominać tradycyjne kominki sprzed stu lat lub zaskakiwać nowoczesną formą i funkcjonalnością. Dzięki ogólnej dostępności akcesoriów i elementów niezbędnych do budowy kominka można stworzyć własny kominek w oryginalnym, indywidualnym stylu.
W zimie, kiedy budowa czeka na lepszą pogodę, warto poszerzać swoją wiedzę i przygotować się do wiosennych prac. Z myślą o tych, którym słowo „komin” kojarzy się przede wszystkim ze Świętym Mikołajem, prezentujemy miniprzewodnik po kominkach dachowych.
Dante, Vienna i Kendal to wyjątkowo dostojne modele w ofercie firmy Glen Dimplex. Gdyby je upersonifikować, zyskały by miano arystokratów wśród kominków elektrycznych.
Tradycyjny, opalany drewnem kominek wymaga odpowiednich warunków, spełnianych już na etapie prac budowlanych.
Płonącym w kominku językom ognia trudno odmówić wdzięku i uroku. Wpatrując się w ich blask można oderwać się od rzeczywistości, odpocząć i nabrać sił na nowe wyzwania.
Styl klasyczny od lat cieszy się popularnością wśród projektantów i dekoratorów wnętrz. Nic w tym dziwnego – zachwyca on kunsztownymi zdobieniami i majestatycznym wzornictwem, a także ponadczasową kolorystyką.
Technika 3D, znana głównie z ekranizacji filmowych i gier komputerowych, znalazła swoje zastosowanie również w produkcji kominków elektrycznych.
Wolfgang Amadeusz Mozart jest uważany za jednego z największych kompozytorów wszechczasów. Jego utwory wciąż czarują słuchaczy pięknem oraz niepowtarzalną harmonią, która zabiera nas w muzyczną podróż do świata fantazji.
Blask i ciepło bijące z płonącego kominka potrafią wyczarować we wnętrzu przytulną atmosferę, a także skłaniają do refleksji, marzeń i relaksu. Warto zatem zadbać, by tańczące w palenisku języki ognia były jak najbardziej realistyczne.
Kominek jest w domu miejscem szczególnym. Wydobywające się z niego łagodne ciepło stwarza specyficzny klimat, zwłaszcza gdy za oknem panuje zła pogoda.
Naturalna wentylacja to najlepszy sposób na poprawę komfortu termicznego w każdym domu.