Opłacalność instalacji fotowoltaicznej wzrasta wtedy, gdy prosumenci decydują się skorzystać z różnych form dofinansowania. Regionalne i ogólnodostępne programy mają na celu przede wszystkim wzrost autokonsumpcji produkowanej energii i szybszy zwrot kosztów inwestycji w fotowoltaikę. Jedną z form dopłat do instalacji jest Mój Prąd, który wspiera rozwój OZE. Jakie są zasady działania rządowego programu i kto może z niego skorzystać? Przychodzimy z odpowiedzią!
Wzrost cen i wielka niewiadoma – z takimi wyzwaniami każdego dnia spotykają się polscy inwestorzy. Czy jest to dobry moment na rozpoczęcie lub kontynuowanie budowy domu?
Energia elektryczna czy gaz to cenne produkty na konkurencyjnym rynku energii. Podlegają one wielu powiązanym ze sobą procesom m.in. procesowi wytwarzania, kupowania a w następstwie sprzedawania odbiorcom indywidualnym, firmom czy instytucjom.
Budować czy nie budować? Oto jest pytanie! Wzrost cen i niestabilna sytuacja na rynku powodują, że weryfikujemy dotychczasowe plany dotyczące budowy lub remontu domu. Z drugiej strony nie chcemy już odkładać inwestycji we własne „cztery kąty” na później. Ważne więc, żeby przygotować dobry plan działania i wybrać odpowiednie rozwiązania.
Spowolnienie wzrostu polskiego PKB sugeruje, że większość deweloperów była w 2012 roku skazana na słabe wyniki. Okazuje się jednak, że wcale nie musiało tak być i że są firmy, które dynamicznie się rozwijały. Dobrym tego przykładem jest Skanska Property Poland.
Rosną obroty koncernu Schindler. Jednocześnie trwa ekspansja szwajcarskiego producenta wind i schodów. Firma w 2014 roku sfinalizuje budowę 6 fabryk na trzech kontynentach – w Europie, Ameryce i Azji. Dwie z nich budowane są w Chinach.
Wiosna nadchodzi, a wraz z nią fala remontów i nowych inwestycji mieszkaniowych. W tym roku tempo może być jeszcze szybsze – liczba zapytań o kredyty mieszkaniowe w styczniu 2026 r. wzrosła o ponad 50 proc. rok do roku, a może być ich jeszcze więcej, jeśli pojawią się kolejne obniżki stóp procentowych. Jednocześnie rządowy Program „Plany rozwoju mieszkalnictwa 2026” przewiduje rozwój nowych osiedli w całym kraju, w tym w mniejszych miastach i dawnych miastach wojewódzkich, oraz wsparcie budownictwa społecznego i akademików. Tak kompleksowe ożywienie rynku zwiększa presję na łańcuchy dostaw materiałów budowlanych i stawia nowe wyzwania logistyczne – od dostępności surowców po terminowość realizacji inwestycji.
Dążenie do neutralności klimatycznej to dziś złoty standard w branży budowlanej. Wysokie wymagania w zakresie zmniejszenia zapotrzebowania budynków na energię oraz nacisk na wykorzystywanie zasobów odnawialnych wynikają nie tylko z troski o stan środowiska naturalnego, ale mają też uzasadnienie ekonomiczne, zwłaszcza w dobie wysokich cen prądu i surowców energetycznych. Nie dziwi więc zauważalny w ostatnich latach wzrost liczby budynków posiadających tzw. zielone certyfikaty, takie jak LEED, WELL czy BREEAM. Z czego wynika taki stan rzeczy oraz na jakie korzyści mogą liczyć osoby inwestujące w tego typu obiekty?
Wzrost cen gazu, energii oraz węgla sprawia, że energia jest coraz droższa, a co za tym idzie, rosną też koszty ogrzewania i chłodzenia domów. To jednak nie jedyne wyzwanie, z którym musimy się mierzyć. Niekorzystne zmiany klimatu, smog, niska jakość powietrza w pomieszczeniach... Czy możemy coś z tym zrobić? Owszem. Istnieje narzędzie o szerokim spectrum działania, które może poprawić naszą sytuację w każdym z tych aspektów – termoizolacja budynków.
Grupa Śnieżka wypracowała w I kwartale 2025 roku 172,2 mln zł przychodów ze sprzedaży, niemal tyle samo co w analogicznym okresie roku poprzedniego. W raportowanym kwartale wynik EBITDA wyniósł 26,6 mln zł wobec 26,3 mln zł rok wcześniej, natomiast zysk netto osiągnął 10,8 mln zł w porównaniu z 10,6 mln zł w I kwartale 2024 roku.
Skraca się czas zwrotu z inwestycji w instalacje podnoszące efektywność energetyczną. Jeszcze rok temu szacowany był na 3-5 lat. Przy obecnych cenach energii i gazu zwraca się po roku, bo wzrost cen nośników energii jest rekordowy – we wrześniu wg GUS o 44,3 proc. Rosnące koszty powodują duże zainteresowanie firm rozwiązaniami takimi jak odzysk poprodukcyjnego ciepła odpadowego - z 1 kilowata mocy elektrycznej można uzyskać 3-4 kilowaty mocy cieplnej. Ekspert podaje konkretne instalacje, które da się efektywnie zoptymalizować – to np. sprężarkownie czy laserowe zespoły tnące.
Firmy działające na końcu łańcucha inwestycyjnego już dziś funkcjonują pod silną presją finansową. Już w 2026 r. zaległości przedsiębiorstw zajmujących się produkcją wyrobów stolarskich i ciesielskich przekroczyły 155 mln zł, a w branży meblarskiej sięgnęły niemal 381 mln zł. Jednocześnie rynek pokazuje wyraźny proces selekcji: ubywa słabszych podmiotów, a ciężar zobowiązań koncentruje się w coraz mniejszej liczbie firm.
W ostatnim czasie dużo uwagi poświęca się energooszczędności hal przemysłowych. W tym kontekście mówi się przede wszystkim o konieczności wykorzystania nowoczesnych systemów oraz materiałów budowlanych, które pozwolą na ograniczenie wydatków na energię oraz ogrzewanie zimą. Znacznie rzadziej natomiast zwraca się uwagę na nadmierne nasłonecznienie obiektów produkcyjnych i magazynowych, przyczyniające się do ich przegrzewania. A problem ten, z uwagi na postępujące zmiany klimatyczne, będzie tylko narastał. Coraz większa będzie zatem potrzeba chłodzenia hal, co pociągnie za sobą wzrost wydatków na energię. Jak można temu przeciwdziałać?
Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego i Biometanowego (UPEBBI: www.upebi.pl) oraz Porozumienie dla Biogazu i Biometanu (P2B) skupiające osiem organizacji branżowych od 2018 roku organizuje doroczną konferencję Green Gas Poland.
Kolejne doniesienia dotyczące wzrostu cen mieszkań, z pewnością nie stanowią dobrej wiadomości dla wszystkich osób planujących zakup „M”. Trzeba jednak pamiętać, że spora grupa Polaków cieszy się z dodatnich zmian cenowych na rynku lokali. Mowa o osobach, które kupiły mieszkanie znacznie wcześniej i teraz mogą zyskiwać na wzroście wartości swojego majątku.