Zdecydowana większość budynków mieszkalnych i komercyjnych w Polsce powstała w czasach mniej restrykcyjnych wymagań energetycznych. Dostosowywanie ich do nowych warunków kojarzy się z wysokimi kosztami i uciążliwymi pracami. Jednym z najprostszych sposobów na poprawę efektywności energetycznej bez generalnego remontu jest modernizacja izolacji technicznej instalacji. To rozwiązanie pozwala osiągnąć wymierne oszczędności przy minimalnej ingerencji w strukturę budynku i jego codzienne funkcjonowanie.
Dach stanowi zabezpieczenie konstrukcji całego budynku przed działaniem czynników atmosferycznych, ma więc bezpośrednie przełożenie na jej stan. Samo nawet najlepsze pokrycie nie zapewni jednak odpowiedniej ochrony przed zawilgoceniem oraz stratami ciepła – to zadanie dla membran i folii dachowych. Aby spełniały dobrze swoją rolę, muszą być szczelnie połączone – najlepiej z wykorzystaniem taśm i wstęg butylowych.
Fabryka metalowych i plastikowych komponentów do okien dachowych VELUX w Gnieźnie, rezygnuje ze zużycia gazu na rzecz biomasy. Jest to możliwe dzięki uruchomieniu w listopadzie nowej kotłowni na biomasę. Wszystkie hale produkcyjne oraz biurowiec pokrywają obecnie całkowite zapotrzebowanie na ciepło z ekologicznego ogrzewania. Uruchomienie kotłowni to kolejny krok na drodze realizacji celów zrównoważonego rozwoju VELUX.
We współczesnym świecie dach płaski to przestrzeń użytkowa i techniczna, która musi sprostać dużym obciążeniom, zmiennym warunkom atmosferycznym oraz rosnącym oczekiwaniom inwestorów. Od jego funkcjonalności zależy nie tylko komfort użytkowania budynku, ale też jego trwałość i bilans energetyczny. O jakości zadaszenia decyduje jednak nie to, co widać, lecz to, co znajduje się pod jego powierzchnią. Izolacja to nie dodatek, lecz prawdziwy fundament – odpowiada za wytrzymałość, bezpieczeństwo i efektywność cieplną całego układu. W tym artykule pokażemy, czym tak naprawdę powinna charakteryzować się izolacja dachów płaskich i jak rozpoznać rozwiązania, które faktycznie działają.
Firma Bolix została tegorocznym laureatem Polskiego Rejestru Czystszej Produkcji i Odpowiedzialnej Przedsiębiorczości.
Bezpieczeństwo to nadrzędna wartość przyświecająca każdemu właścicielowi nowo powstającego domu.
Od 1 stycznia 2017 zaczną obowiązywać nowe warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Co aktualne zmiany oznaczają dla inwestorów? Jakie domy będzie można budować?
Według danych Dolnośląskiej Agencji Energii i Środowiska około 28% strat ciepła w domu wydobywa się przez okna.
Popularne materiały budowlane stosowane we współczesnym budownictwie mają na celu ochronę przed stratami ciepła bez ponoszenia nadmiernych kosztów przy ich zakupie, a przy tym skłaniają ku rozwiązaniom przyjaznym środowisku.
Koszt ciepła potrzebnego do ogrzania budynku ma największy udział w opłatach eksploatacyjnych domu czy mieszkania.
Najnowszym trendem w projektowaniu wnętrz są posadzki kamienne, które jednak bardzo często postrzega się jako zimne i nieprzyjazne. Rozwiązaniem mogą być podłogi laminowane FAUS z serii Stones and Ceramics, które łączą walory estetyczne kamienia ze wszystkimi zaletami paneli podłogowych.
Posadzki epoksydowe nieustannie cieszą się popularnością. Jeszcze niedawno kojarzone głównie z halami produkcyjnymi czy magazynami, dziś coraz częściej pojawiają się w domach jednorodzinnych - w garażach, kotłowniach i pomieszczeniach technicznych. Ich rosnąca popularność nie jest przypadkowa, gdyż jest to połączenie wyjątkowej trwałości, atrakcyjnego wyglądu i łatwości utrzymania w czystości.
Od umiejętnego zaplanowania, a następnie zarządzania energią i mediami technicznymi w znacznej mierze zależy płynna produkcja oraz minimalizacja kosztów. Gdzie szukać oszczędności? W jaki sposób optymalizować procesy? Jak to robią firmy, które mają najlepsze wyniki na rynku?
Każdego dnia w hamburskiej fabryce STILL powstaje 100 nowych wózków widłowych, które następnie trafiają do klientów na całym świecie – w tym także do Polski.
Nasza świadomość odnośnie eko-budownictwa rośnie, chociaż segment ten jest wciąż stosunkowo marginalnym wycinkiem całego rynku. W przyszłości może się to jednak zmienić, a już teraz część klientów deklaruje, że byłaby w stanie zapłacić więcej za nieruchomość utrzymaną w nurcie “eko”.