Izolowanie systemów grzewczych, wentylacyjnych i klimatyzacyjnych jest dla wykonawcy sprawą prostą – dopóki prosty jest sam rurociąg. Uwarunkowania przestrzenne powodują jednak, że prędzej czy później pojawiają się zmiany kierunku przewodów. Wtedy na znaczeniu nabiera maksymalna precyzja montażu izolacji – i tu z pomocą przychodzą gotowe, profesjonalne produkty PAROC.
Wełna kamienna to wdzięczny materiał izolacyjny, o czym świadczy jego szerokie zastosowanie, zarówno w kontekście konstrukcji budowlanych, jak też w instalacjach wykorzystywanych w przemyśle, ciepłownictwie czy energetyce.
Obniżanie zużycia i kosztów energii to cel, który chcą osiągnąć wszyscy.
Doskonałe właściwości termoizolacyjne, mechaniczne i ogniochronne to nie wszystko. Paroc, czołowy europejski producent izolacji z wełny kamiennej, oferuje specjalne, wodoodporne otuliny, maty i płyty z serii Water Repellent, które pozwalają ograniczać do minimum ryzyko wystąpienia korozji pod izolacją.
Klasyka styropianu: białe płyty, którymi okłada się przede wszystkim zewnętrzne ściany. Dom to jednak znacznie więcej niż ściany, a przecież musi być ocieplony w całości, żeby izolacja termiczna zadziałała jak termos. W marketach i hurtowaniach budowlanych łatwo zaś o zawrót głowy - styropian jest w różnych kolorach i o najrozmaitszych nazwach.
Ocieplanie budynków nie jest niczym nowym. Z powodzeniem stosowane było także kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu. Jednak przeprowadzona wówczas izolacja, niestety, nie sprawdza się dzisiaj. Przede wszystkim ze względu na jej niskie parametry izolacyjne w stosunku do obecnie panujących standardów. Wniosek nasuwa się jeden – należy bezzwłocznie na nowo docieplić starszy budynek.
Przepływ powietrza w kanałach wentylacyjnych generuje hałas. Żeby zminimalizować uciążliwości z tym związane, niezbędna jest izolacja. Na rynku są dostępne różne materiały do wygłuszania dźwięków. Na jakie rozwiązania warto postawić?
Gdy temperatura na zewnątrz spada w okolice zera definitywnie kończy się sezon prac budowlanych.
W rozmowach o izolacjach przemysłowych najwięcej uwagi poświęca się rurociągom.
Kiedy stajemy przed wyborem technologii izolacyjnej, zazwyczaj zaczynamy od prostego pytania: „ile to będzie kosztować?”. W przypadku nowoczesnych izolacji natryskowych odpowiedź nie sprowadza się jednak do jednej stałej kwoty. Aktualne dane rynkowe z przełomu lat 2025 i 2026 pokazują, że ceny ocieplenia kształtują się w szerokim przedziale od 65 zł do nawet 140 zł za metr kwadratowy.
Zdecydowana większość budynków mieszkalnych i komercyjnych w Polsce powstała w czasach mniej restrykcyjnych wymagań energetycznych. Dostosowywanie ich do nowych warunków kojarzy się z wysokimi kosztami i uciążliwymi pracami. Jednym z najprostszych sposobów na poprawę efektywności energetycznej bez generalnego remontu jest modernizacja izolacji technicznej instalacji. To rozwiązanie pozwala osiągnąć wymierne oszczędności przy minimalnej ingerencji w strukturę budynku i jego codzienne funkcjonowanie.
Sierpień i wrzesień to ostatni dzwonek na to, aby docieplić budynek mieszkalny czy biurowy przed startem kolejnego sezonu grzewczego. Termomodernizacja z głową to szereg korzyści – począwszy od wyższego komfortu użytkowników budynku, po niższe koszty eksploatacji dla jego właściciela. Na jaką izolację warto postawić?
36°C na zewnątrz i około 25°C wewnątrz bez klimatyzacji? To możliwe, ale tylko w budynkach, które łączą dobrą izolację oraz skuteczną ochronę przeciwsłoneczną. Pomiary prowadzone w parku badawczym Baumit Viva pokazują, że to właśnie ona w dużej mierze decyduje o tym, czy dom latem stanie się komfortowym schronieniem, czy szybko zamieni się w nagrzaną pułapkę. To ważna informacja, ponieważ według IMGW lata 2015–2024 przyniosły w Polsce największą liczbę dni upalnych (powyżej 30°C) w historii pomiarów.
W dobie lawinowo rosnących cen energii, a co za tym idzie – kosztów utrzymania budynków – niezbędne staje się wdrożenie wszelkich możliwych rozwiązań mających na celu minimalizację strat ciepła. Co ważne, do sprawy należy podejść kompleksowo, czyli wziąć pod uwagę wszystkie składowe, które te straty generują: od fundamentów przez ściany aż po dach, nie zapominając o instalacjach grzewczych, wentylacyjnych i klimatyzacyjnych.
Opublikowane właśnie wyniki badań przeprowadzonych przez Łukasiewicz – Instytut Szkła i Ceramiki Materiałów Budowlanych, Odział w Krakowie dowodzą, że pasy z wełny mineralnej promowane jako tzw. „bariery ogniowe”, mogą stanowić krytyczny punkt ocieplenia, nie tylko w zakresie wpływu na trwałość, ale również na (wskazywane dotychczas jako zaleta tego rozwiązania) bezpieczeństwo pożarowe tak wykonanych ociepleń.